Zachęta dla komentujących, statystyki i ułatwienie dla reklamodawców

8
SajFaj.pl

Zachęta dla komentujących, statystyki i ułatwienie dla reklamodawców

Nathan, Luty 28th, 2009

W ostatnich tygodniach p0jawiło się kilka drobnych zmian na blogu SajFaj.pl, pozwolę więc sobie je opisać. Oprócz kilku kosmetycznych poprawek nawiązaliśmy współpracę bannerową z Miastem Fantastyki – to pierwsza wiadomość, zachęcam do odwiedzin choćby dla zobaczenia bardzo ładnego “dizajnu” :). Rozpoczęliśmy również sprzedarz koszulek poprzez serwis CupSell.pl, które można dostać tutaj.

Najczęściej komentujący

Od kilku (kilkunastu?) dni na dole strony głównej znajduje się również wykaz najaktywniejszych komentujacych w serwisie. Wyświetla on osoby, które najczęściej komentują na blogu, wraz z linkami do ich własnych stron wpisywanych do odpowiedniego pola przy publikowaniu komentarza. Jest to swoista zachęta dla komentujących, ale pamiętajcie – komentarz musi być konkretny, a tymbardziej konstruktywny :).

Dla reklamodawców

Strona dla reklamodawców została uaktualniona. Wprowadzony został również system wykupowania slotu na banner graficzny o wymiarach 125×125 pixeli na panelu bocznym. Płatności, choć nadal obsługiwane przez wygodny PayPal, w przypadku bannera graficznego wreszcie liczone są w złotówkach. Wykupu slotu można dokonać tutaj. Jeśli system się sprawdzi, dodatkowe sloty szybko zostaną wprowadzone, również na linki tekstowe.

W końcu wypada się jeszcze pochwalić widocznymi na stronie dla reklamodawców statystykami, które cały czas pną się do góry i powoli zbliżamy się do magicznej bariery 10 tysięcy odsłon miesięcznie. Zachęcamy więc wszystkich zainteresowanych reklamą w naszym serwisie do bliższej analizy statystyk i zasponsorowania SajFaj.pl, a w razie pytań prosimy o kontakt.

Podziękowania i plany

Dziękujemy wszystkim czytelnikom i odwiedzającym naszego bloga, a w szczególności dziękujemy aktywnie komentującym użytkownikom, dzięki którym mamy jeszcze większą motywację do pracy. A jakie są plany na przyszłość? Niespodzianka! Tak naprawdę, to ciężko mówić o konkretnych planach, na pewno chcemy skupić się na polepszeniu jakości tekstów i przyciągnięciu kolejnych setek użytkowników do serwisu, myślimy również o forum dyskusyjnym i zapowiadanej od dawna bazie seriali scifi. Jednakże rozwój SajFaj.pl w najbliższych miesiącach będzie  zależał od rosnących statystyk i wsparcia sponsorów (jeśli Ci się znajdą).

Komentarzy: 8

  1. Widzę na blipie pewną frustrację z tym “biznes nieopłacalny na rynku polskim”. :) Ja się już przekonałem, że należy się cieszyć jak się koszty serwera zwrócą. Ot, traktuję to jak hobby, nie jak biznes, inaczej musiałbym się pociąć, hehe.


    • Ja niestety dla niektórych nie należę do osób, które traktują strony jako hobby – strona ma zarabiać na siebie (a to nie tylko koszty serwera, ale też utrzymania redakcji i rozwoju). Do interesu dokładać zamiaru nie mam, jak biznesplan nie wypali, to bloga sprzedam albo (jeśli nie będzie klientów) zlikwiduję i odciąże serwer na nowe serwisy. W biznesie nie ma sentymentów.

      To brutalna prawda z którą często się spotykam wśród internautów. Większość z nich myśli “skoro ja robię stronę w ramach hobby, to każdy tak powinien robić”. No właśnie nie, w ramach hobby to ja oglądam Science Fiction, a blog jest stroną mającą na celu zarabianie pieniędzy. Goście z Facebooka też strony dla hobby nie robią tylko dla kasy.

      Rachunek jest prosty – serwis przynosi zyski, to nowa treść się pojawia i czytelnicy są szczęśliwy. A jak serwis nie przynosi zysków i jest olewany przez czytelników, to jest nierentowny i się go elminuje po uprzedniej próbie sprzedaży. Na szczęście dla czytelników nie planuję zawalić strony reklamami :P


  2. Duży Hatak.pl z ogromną społecznością ponoć nie zarabia na siebie, a ty na małym blogu o serialach zamierzasz? W takim razie chyba na pewno niedługo go zamkniesz.


    • Widzisz, jak Hatak nie zarabia, to ja jestem bogobojnym katolikiem :P. To, że ciągle błagają o dotacje wcale nie oznacza, ze nie zarabiają, to po pierwsze. Po drugie blog to inny rynek, tutaj trzeba mieć głowę na karku i jakiś biznes plan. A jak hatak sobie myśli “wciepiemy reklamy i zrobimy miliony” to gratulacje, w Polsce na reklamach się nie zarobi. Nie liczy się wielkość strony tylko to, kto nią zarządza i co mu w głowie siedzi. Bowiem widzisz, jakby na świecie istnieli tylko tacy jak ty, to byśmy nadal myśleli jak tu tego mamuta zabić (bez urazy, ale chyba rozumiesz tok myślenia).


  3. Możesz pisać, bez urazy, ale czuję się urażony. Kompletnie nie rozumiem twojego toku myślenia. Prowadzisz maleńki blog z tekstami różnej jakości i oczekujesz że zbijesz na czytelnikach kokosy? A potem się dziwisz, że nie wychodzi? Dla mnie to śmieszne, na granicy z żałosne.


    • Typowa postawa polaka – no przecież jak można komuś pozwolić zarobić? Nie chcesz, nie czytaj. Nie podoba się moje podejście. Nie czytaj. Nawet lepiej, nie chodź w ogóle do kawiarni, daruj sobie małe sklepiki odzieżowe, zapomnij o kupowaniu czegokolwiek w kioskach. Przecież to małe, towar nie zawsze dobry, a cham jeszcze chce zarobić. Prosze bardzo, chcesz dociągnąć do emerytury “jako tako”, Twoja sprawa. A ja będę robił wszystko, co by coś konkretnego osiągnąć.

      Zaprawdę, to ciekawe podejście Polaka, “bo ja mam źle to on też musi mieć źle”…


  4. Wkładasz mi słowa w usta, których nie wypowiedziałem. I drugi raz mnie obrażasz. To nie jest dobre podejście do czytelnika, na którym chcesz zarobić.


  5. I żeby uściślić: ja nie mam źle. Nie wiem skąd to wziąłeś. Mógłbym nawet zaryzykować stwierdzenie, że mam się bardzo dobrze.