Eksperyment z wierszem
Przedstawiam Wam pewien eksperyment: oto przed Wami wiersz. Fantastyka naukowa zwykle nie kojarzy się z poezją, chociaż niektóre wiersze, zwłaszcza Yeatsa, znalazły w niej sobie miejsce. Eksperyment polega na zaistnieniu wiersza w konwencji science fiction wykorzystując typowe dla niej tematy i słownictwo. Czy poezja sf ma rację bytu?
“Czarna dziura”
Sięgając poza horyzont zdarzeń
nie szukam prostych odpowiedzi
na nie zadane pytania.
W zdradliwych światach euforii
uciekam sprzed oczu Człowieka.
We wstydzie doznanych rozkoszy
ukrywam swą głowę w piasek,
niewidzący, więc niewidoczny
pół-człowiek, pół-żniwiarz marzeń,
pół-proch marny u wrót wieczności.
Przekraczając horyzont zdarzeń
przekraczam sam swoje bycie,
swoje maleńkie jestestwo
utkane z pajęczyn pośpiechu
tak cienkie, jakby nie było
w obliczu portalu wszystkiego.
Czasem uciekam świadomie
przed tym, co mogłoby być.
Widzę te opcje wyraźnie,
jakby już były przez miejsca i czas.
A może są niewydarzalne?
Sięgając poza horyzont zdarzeń
nie szukam prostych odpowiedzi
na nie zadane pytania.
Ja tylko pragnę pozostać
atomem w osobliwości.
Wiersz “Czarna dziura” jest tylko przykładem takiego zjawiska. Macie okazję wypowiedzieć się nie tylko na temat utworu, ale też ogólnie o poezji w nurcie fantastyki naukowej. Ponawiam też pytanie, czy jej istnienie ma dla Was sens?


Pasjonujesz się Science Fiction, a do tego masz smykałkę do pisania? Piszesz własne opowiadania? Rysujesz komiksy nawiązujące do Sci-Fi? Pisz dla SajFaj.pl, pomagając tym samym w rozwoju serwisu.